Czy warto słuchać zaleceń kominiarza?

Blog

 

O zarządzaniu i nie tylko...

Piątek, Styczeń 23, 2026, 12:57

Dzisiaj wpis o wydarzeniu sprzed dwóch dni. Jedna z mieszkanek poczuła w swoim mieszkaniu nieprzyjemny chemiczny zapach. Na klatce tego nie było więc zgłosiła się do zarządcy. W pierwszej kolejności poprosiliśmy by sprawdziła u sąsiadów czy też występują takie zapachy. Sprawdziła, okazało się że sąsiad z dołu coś malował, sąsiad obiecał że wyniesie farbę z mieszkania i dokończy na dworze. Super. Jak widać rozmowa z sąsiadami dużo może nam pomóc. Ale...

Nie byłbym sobą gdybym nie zainteresował się tematem. Sprawdziłem - Pani ma w mieszkaniu piec gazowy z otwartą komorą spalania, czyli powietrze do spalania pobierane jest z pomieszczenia. Przy temperaturach jakie mamy piec w ciągu godziny potrafi spalić kilkadziesiąt metrów sześciennych powietrza. Mówiąc bardziej obrazowo - w ciągu godziny potrafi spalić więcej powietrza niż znajduje się w całym mieszkaniu. Czy wtedy w mieszkaniu mamy próżnię? Oczywiście że nie. Powietrze do mieszkania jest zaciągane z zewnątrz i to różnymi sposobami. Prawidłowy sposób to nawiew z zewnątrz w pomieszczeniu w którym jest piec. Ta pani miała piec w kuchni, a w ścianie zewnętrznej pod oknem rurę z kratką z obu stron która stanowiła nawiew do pieca. Ale ponieważ z rury leciało zimne powietrze to pani postanowiła rurę zatkać szmatami. I teraz podczas pracy pieca powietrze dostaje się innymi możliwymi drogami. Okna w mieszkaniu bardzo szczelne, bez nawiewów, bez chociażby rozszczelnienia. Na klatce też nowe okna i drzwi. Zatem powietrze musi się do pomieszczenia dostać jakoś inaczej. I dostaje się np. wentylacją. Potrafi "zassać" powietrze nawet sponad dachu i jeżeli obok kanału wentylacyjnego tej pani jest kanał wentylacyjny sąsiada to pani do mieszkania zasysa to co sąsiad się pozbył z domu. Dla pieca to nie przeszkadza, ale pani ta nieświadomie oddycha zanieczyszczonym powietrzem.
Na tym samym przykładzie wiele osób skarży się że czasami w mieszkaniu czują spaliny czy wręcz dym. Jeżeli obok twojego komina wentylacyjnego jest komin dymowy to istnieje ryzyko, że do twojego mieszkania dostanie się dym sponad dachu. Czy to jest wina sąsiada? Nie! To twoja wina bo zatykasz nawiew do pomieszczenia. Bo robimy z naszych mieszkań coraz bardziej szczelne wręcz hermetyczne zabudowy i nie zastanawiamy się czym będziemy oddychać i co będzie spalał nasz kocioł. 

Jeżeli chcesz mieć szczelne mieszkanie to zamontuj piec z zamkniętą komorą spalania lub zamontuj kocioł np. w komórce lub w piwnicy gdzie zapewnisz stały strumień świeżego powietrza z zewnątrz a jednocześnie nie wyziębisz pomieszczeń w których mieszkasz. 
Celowo nie wspominam o przepisach, dobrych praktykach czy normach. Chciałbym tylko zwrócić uwagę na fakt, że bardzo często to nasze czyny doprowadzają do nieprzyjemnych efektów, a my najczęsciej szukamy winy wśród innych i innych oskarżamy o zaniedbania czy złośliwości.

Przejrzałem protokoły kominiarza dotyczące mieszkania tej pani z mojego przykładu. Wcześniej przez wiele lat nie było tam nawiewu, po naszej kontroli i wizycie kominiarza nawiew został wykonany. Ale o tym, że nawiewu nie można zatykać kominiarz już nie napisał... :)


Brak komentarzy.
(*) Pola obowiązkowe

...

Strona zbudowana z Kopage
← Zbuduj swoją teraz
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem
Powered by Kopage