Jeszcze raz o poprawnym paleniu w kotłach na paliwa stałe

Blog

 

O zarządzaniu i nie tylko...

Poniedziałek, Styczeń 19, 2026, 19:51

WItajcie po dłuższej przerwie. Dzisiaj poruszę temat zgłoszony przez Adama w Q&A. Pytanie długo czekało na odpowiedź, gdyż planowałem do tego przygotować grafikę i wykres, ale nadarzyła się inna okazja. Spotkałem znajomego z którym rozmawiałem na podobny temat i okazało się, że na jednej z uczelni wyższych będziemy mogli przeprowadzić bardzo interesujący eksperyment który opiszę za chwilę. Powodem przeprowadzenia tego badania była wilgoć pojawiająca się w kominach w których spalane jest m.in. drewno. Zdjęcia zawilgoconych kominów pewnie niejednokrotnie widzieliście. To są kominy na których pojawiają się brązowe plamy i zacieki. Jeżeli nie kojarzycie jak to wygląda piszcie w komentarzach.

Przejdźmy jednak do sedna, czyli samego eksperymentu/badania. Polegał on na spaleniu około 15litrów (dużego wiadra) drewna które było suche w dotyku, ale jak wykazała próba tak się nam tylko wydawało, w warunkach cieplno-wilgotnościowych zbliżonych do naturalnych występujących np. w piwnicach gdzie często stoją piece centralnego ogrzewania. Ponadto spaliny z procesu spalania były odprowadzane stalową nieocieploną rurą co miało imitować wychłodzony komin. Podczas tego spalania wilgoć znajdująca się w drewnie i w pomieszczeniu (skąd piec pobierał powietrze potrzebne do spalania drewna) skraplała się na ścianach zimnego komina i spływała do pojemnika gdzie cały kondensat był zbierany. Po spaleniu wskazanej porcji drewna okazało się, że tego kondensatu uznierało się około 350ml !!! Z tak małej ilości drewna. Wszyscy obecni podczas tej próby byli zdziwieni ilością zebranego kondensatu. 

Wklejam Wam zdjęcie słoika z tym zebranym kondensatem

kondensat z mokrego drewna
Dlaczego o tym piszę? Ponieważ większość osób mających kotły CO na paliwa stałe i palące w nich drewnem nie zdają sobie sprawy jak prawidłowo w nich palić i jak sezonować drewno by nie niszczyć sobie pieca i komina. Można zdzierać sobie gardło, kominiarze w protokołach mogą pisać co roku to samo, ale wielu ludzi i tak nie uwierzy - oczywiście do czasu jak pojawią się zacieki na kominie lub piec przerdzewieje od środka. A i wtedy trudno im uwierzyć, że przyczyną było mokre drewno. O suszeniu drewna i sposobach palenia napiszę co nieco w kolejnym wątku żeby tutaj nie rzedłużać. Moim zdaniem palenie mokrym drewnem jest zmorą naszych kominów i ludzi którzy zatrzymali się jakieś dwadzieścia lat temu kiedy nasze budynki były nieocieplone, okna nieszczelne, a o wentylacji czy rekuperacji nikt jeszcze nie słyszał. Każdy miał w kotłowni kratkę wentylacyjną ale i to bardzo często zasłaniano by w domu było cieplej. Co również jest istotne - palenie mokrym drewnem jest obok niewłaściwego sposobu rozpalania i palenia (np. palenie 'od dołu') także przyczyną tego jaką mamy jakość powietrza w okresie zimowym. A trujemy nie tylko siebie ale też wszystkich dookoła.

Jeżeli zatem palisz w piecu drewnem lub czasami spalasz w nim stare deski czy palety to koniecznie przeczytaj kolejny wątek. Zachęcam


Brak komentarzy.
(*) Pola obowiązkowe

...

Strona zbudowana z Kopage
← Zbuduj swoją teraz
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem
Powered by Kopage